CARLOS
A ty?
MARKIZ
Ja ciebie tulę w me objęcie
Z prawem, które raz pierwszy roszczę sobie święcie.
Bom je okupił wszystkim — wszystkim, co mi było
Najdroższym! O Karolu! Jakże dla mnie miłą,
Jak wielką jest ta chwila! Ja dzisiaj się czuję
Zadowolonym z siebie!