Jest szczytem tej miłości dla mnie poświęconej.

Moim był nawet wtedy, gdyś był upojony

Jego hołdem i kiedy igrał swą wymową

Z pychą twego rozumu i z dumą tronową.

Chciałeś w karby186 go ująć, a w tym zaślepieniu

Stałeś się sam narzędziem w silniejszym ramieniu,

Które do wzniosłych celów tobą kierowało.

Że jestem uwięziony, to również się stało

Skutkiem bacznej przyjaźni. By ze mnie zdjąć winę,

List ów posłał Oranii.