Pojednać się i pokój zawrzeć z sobą wieczny.

By zespolić to piękne jedności ogniwo,

Padł wybór na Matyldę, cudnie urodziwą

Córkę Kolonnów — i na Fernanda, siostrzana

Możnego Pietra. Nigdy para tak dobrana

Nie złączyła się sercem, bo natura cała

Wraz ze światem swe skarby na wiano43 zebrała,

Aby uczcić ten wybór.

Fernando znał zrazu

Uwielbioną bogdankę44 jedynie z obrazu,