DOMINGO
Takich względów przez jakież dostąpił on czary?
KRÓL
I któż to mógł go natchnąć do takiej ofiary?
Ten młodzik? Syn mój może? O, nigdy — nie wierzę!
Taki Poza dla dziecka nie złoży w ofierze
Życia tak szacownego. Przyjaźni płomienie
Za ubogie, by miały nasycić pragnienie
Serca takiego Pozy. To serce gorzało —
Dla ludzkości. Potomność przyszłą ogarniało.