Czemuście zaniedbali nas badać o zdanie,

Nimeście się rzucili w ramiona takiego

Człowieka? Znaliście go — bo dosyć jednego

Spojrzenia, aby odkryć, że tam w głębi leży

Utajone kacerstwo190. Do takiej grabieży

Kto was mógł upoważnić? Świętego urzędu

Pozbawiać tej ofiary? Bez żadnego względu

Czy można z nami igrać? Jeżeli się plami

Majestat skryciem zbrodni — jeśli za plecami

Naszego posłannictwa związuje zbratanie