Z największym wrogiem naszym — cóż się z nami stanie?

Kiedy mógł taką łaskę jeden mieć przyznaną,

Jakim prawem tysiące na ofiary dano?

KRÓL

Wszak i ten padł ofiarą?

INKWIZYTOR

Nie! — zamordowany —

Bez sławy! Lekkomyślnie! Zamiast być skazany

Przez nas, aby krwią swoją nam przyczynił chwały.

Tą krwią tylko mordercy ręce się zbryzgały.