I cóż w was to pragnienie budzi?

Dla was człowiek jest cyfrą i więcej nic nad nią.

Mamże znowu powtarzać tę szkołę zasadnią

Monarszego rzemiosła z uczniem posiwiałym?

Jako Bogu na ziemi świat z urokiem całym

Winien być obojętnym uczuciami swymi.

Wy, goniąc za współczuciem, chęciami takimi

Czyliż nie przyznajecie równości przed światem?

Gdy zaś równy, chcę wiedzieć, jakie możesz zatem

Mieć prawa nad równymi?