LUDWIKA
Och! Ty znasz dobrze, jak dusze ciągnąć na tortury.
WURM
dyktując
„Łaskawy panie!” — Ludwika pisze drżącą ręką. „Trzy już nieznośnych dni upłynęło — a my się nie widzieli”.
LUDWIKA
zdziwiona kładzie pióro
Do kogo list ten?
WURM
Do kata ojca twojego.