Nie znam i nie chcę nigdy się weselić

Z tymi, przez których życie we mnie bije,

Jeśli mnie mają z kochankiem rozdzielić —

Niechaj mnie wieczna zagadka pokryje,

Wiem tylko o tym: że dla ciebie żyję.

Przysłuchując się.

Ot lubego głosu dźwięk

— Nie, to echa smutny jęk

Co powtarza szumy morza,

Bijącego w skał podnóża,