Że z was każdemu wraca znowu brata,

Ale i siostra przybędzie do domu.

Zwracacie na mnie oczy zadziwione?

Tak z tajemnicy nieznanej nikomu

Czas jest, ażebym odjęła zasłonę.

Siostra wam żyje — ja memu mężowi

Najmłodsze jeszcze urodziłam dziecię —

Nim się przybliży dzień ten ku końcowi,

Do braterskiego serca ją przyjmiecie.

DON CEZAR