Biada zabójcy, co na tym padole

Morderczym ziarnem zasiał swoje pole!

Czyn rozbójniczy inne ma w marzeniu

A inne oczy po swoim spełnieniu.

Gdy w piersiach zemsty uczucia się warzą

On śmiało mężnie przychodzi do łona —

Ale gdy padnie ofiara zbroczona

Zachodzi drogę z pobielałą twarzą.

Te same furie, co zjadliwe żmije

Pozawieszały na Oresta39 szyję,