Do Beatrixy, która pomiędzy nią a marami stanęła.
O pozwól! co jest niechaj mi odsłonią.
Podnosi kir.
Boże wszechmocny! Syna mego zwłoki.
CHÓR (KAJETAN, BERENGAR, MANFRED)
Matko nieszczęsna! Syna twego ciało!
Samaś straszliwe słowo wymówiła,
Ono z ust moich wypełzać nie śmiało.
IZABELLA
Mój syn! Mój Man’el! Boże litościwy