Lecz jedna chwila zawiodła ich w życie;

Ślady potoku straszne przed godziną

Po drobnych piaskach karłowato giną,

Ruiny tylko świadczą o ich bycie.

Zdobywce wchodzą, potem idą dalej —

My, ich poddani, będziem w miejscu stali.

Tylne drzwi otwierają się, pomiędzy Don Manuelem a Don Cezarem ukazuje się Izabella.

OBYDWA CHÓRY (KAJETAN)

Pokłon ci i chwała:

Żeś nam zajaśniała