Póty nadzieja, póki słońce błyska—
Od śmierci tylko nic człowiek nie zyska.
DON CEZAR
Przed powinnością sługi uchyl czoła —
Ja idę z duchem, który na mnie woła.
Dla kogo szczęście dary swe otwiera,
Niech w głębie duszy mojej nie spoziera.
Jeśli cię władca pana nie zatrważa,
To przeklętego lękaj się zbrodniarza
I szanuj głowę nieszczęściem dotkniętą,