DON CEZAR

na widok siostry wzruszony twarz sobie zakrywa.

O matko, matko! Coś ty wymyśliła?

IZABELLA

przyprowadzając Beatrixę.

Jam go prosiła, daremnie prosiła;

Ty teraz błagaj, zaklinaj, niech żyje.

DON CEZAR

Strasznie próbujesz chęci moje czyste!

Do nowej walki wiedziesz moją duszę