Miałażby wojna u miasta podwojów,
Na krótką chwilę wstrzymana przysięgą,
Zgrzytać zębami do dawnych rozbojów,
Żeby wybuchnąć z straszniejszą potęgą,
Skoro z matczynych wyjdziecie pokojów?
CHÓR (BOHEMUND)
Wojna czy pokój? — nikt się nie dowie,
Co kryją ciemne przyszłych zdarzeń fale!
Lecz nim wyjdziemy, przeważą się szale,
My na oboje zbrojni i gotowi.