Na jednym stosie pogrzebnym leżeli,

Na dwa oddzielne słupy się rozdzieli

I płonie życia waszego obrazem.

Odchodzi — Bracia w jednakim zawsze stoją oddaleniu.

Dwaj bracia — i dwa Chóry.

CHÓR (KAJETAN)

Te słowa tylko z ust jej wyleciały;

One jednakże w piersi moje z lodu

Brzmieniem swym raźne uczucie wstrzymały.

Ja nie przelałem krwi własnego rodu,