Przebacz mi, panie, naganę surową,
Lecz starość mądra musi karać mową,
Gdy się gwałtowna młodość zapomina.
DON MANUEL
Blisko klasztoru panien miłosiernych,
W ciszy ogrodu zakrytej przed światem,
Właśnie z jej objęć wyrwałem się wiernych,
Żeby przyspieszyć zgodę z moim bratem.
W tęsknocie pędząc samotne godziny,
Nigdy lękliwej nie przyjdzie do głowy