CENTURIONE
w gniewie
I cóż potem?
FIESKO
Potem! — potem? Ze śmiechem głośnym. Zapomnicie myśleć, że wolność Genui w ruiny zapada.
Centurione, Cibo, Asserato odchodzą.
SCENA SZÓSTA
FIESKO
sam. Zgiełk wokoło pałacu.
Szczęśliwie! Szczęśliwie! W płomieniu słoma rzeczypospolitej. Ogień już domy i wieże ogarnął! Rozżarzajmy, rozżarzajmy! Niech pożar całą łuną zaświeci, a wiatr niszczący wionie spustoszenie.