BURGONINO
Namyśliłeś się wejść na drogę powinności?
FIESKO
w gniewie
Ha! chłopcze, naucz się pierwej obowiązków twoich względem mnie, i nigdy mi tak się nie odzywaj. Spokojność, panowie — wszystko zostaje, jak wprzódy. Do Murzyna, któremu rozcina powrozy. Masz zasługę, żeś do wielkiego dzieła się przyłożył. Uciekaj!
KALKANIO
z gniewem
Co, co? Ten poganin ma żyć — żyć za to, że nas wszystkich zdradził!
FIESKO
Żyć — choć wam wszystkim strachu napędził. Precz, łotrze! Staraj się co prędzej Genuę mieć za plecami — mogliby na tobie odwagi swojej dawać dowody.