FIESKO

ściska go z uczuciem

Szlachetny młodzieńcze! Błogosławię cierpienia małżonki mojej, kiedy tak godną znajomość mi podają. Czuję wzniosłość twojego gniewu, ale bić się nie będę.

BURGONINO

cofając się

Hrabia Lawania miałby się lękać pierwszej próby mojego oręża!

FIESKO

Burgonino! Z całą potęgą Francji bić się będę, ale nie z tobą! Szanuję ten drogi zapał za powód jeszcze droższy. Na wieniec laurowy chęć twoja zasłużyła, ale czyn byłby dziecinny!

BURGONINO

urażony