Że pan błazen jesteś.

FIESKO

Dobrze! Weź tu cekina za tę wiadomość. Włożyłem na głowę czapkę z dzwonkami, żeby Genueńczycy mieli co radzić o mnie — niebawem tonsurę36 sobie wystrzygę, żeby mnie za arlekina37 wzięli. Jakże kupcy jedwabiów przyjęli moje podarunki?

MURZYN

Błaźnie! wyglądali jak biedni skazani na...

FIESKO

Błaznie? — czyś oszalał, hultaju!

MURZYN

Daruj panie! Miałem oskomę38 na cekina.

FIESKO