Niech wam Bóg za to nagrodzi, łaskawy panie! — ja też wam zawsze wiernie służyłem.
FRANCISZEK
Właśniem chciał to powiedzieć. Jeszcześ mi w życiu nie sprzeciwił się w niczem, bo znasz dobrze, żeś mi winien posłuszeństwo we wszystkiem, co nakażę.
DANIEL
Z całego serca we wszystkiem, co Boga i sumienia nie obrazi.
FRANCISZEK
Fraszki, fraszki! Czy się nie wstydzisz? Stary człowiek i bajkom nianiek dawać wiarę. Hej, Danielu, głupstwo powiedziałeś! Ja panem — Bóg i sumienie mnie tylko ukarzą, jeśli jest jaki Bóg i sumienie.
DANIEL
Załamując ręce.
Miłosierne nieba!