— To... co pan mówił przed chwilą.
Lecz on tak „zdębiał”, że już zapomniał.
— Co ja mówiłem?
— Ta... wizyta...
— Nasza?
— Tak.
— Moja i Stasi — to jest... żony.
— Tak — właśnie.
— Dlaczego?
— Bo...
— To... co pan mówił przed chwilą.
Lecz on tak „zdębiał”, że już zapomniał.
— Co ja mówiłem?
— Ta... wizyta...
— Nasza?
— Tak.
— Moja i Stasi — to jest... żony.
— Tak — właśnie.
— Dlaczego?
— Bo...