Zbyszko się o to postarał.
DULSKA
Zbyszko? Zbyszko?
JULIASIEWICZOWA
I... Hanka.
DULSKA
Jezus, Maria! Co? jak? Kłamiesz — kłamiesz. Chcesz mnie chyba zabić! Strach! Nie dość, że mnie delożowali28 stróża, jeszcze takie coś wymyślają.
JULIASIEWICZOWA
Ja? kłamię? Najlepiej niech ciocia sama się Hanki zapyta.