Szkandal!... Hanka!... Hanka!... chodź tu w tej chwili...
JULIASIEWICZOWA
Ja wolę tego nie słyszeć. Idę do dziewcząt. A jak ciocia się przekona, że nie skłamałam, to mnie ciocia przeprosi.
DULSKA
Jutro rano! Hanka! Hanka!
Juliasiewiczowa wychodzi szybko — wpada Hanka z bielizną do magla.
SCENA XIII
Dulska — Hanka
HANKA
Wielmożna pani wołała? Ja do magla...