Siedź! nie ruszaj się.
HANKA
Ja chcę otworzyć...
HESIA
Ktoś idzie.
ZBYSZKO
sadza gwałtem Hankę — i, stając na progu przedpokoju, mówi
Niech kucharka idzie otworzyć i powie, że obie panie Dulskie przyjmują!
Zasłona spada.
Siedź! nie ruszaj się.
Ja chcę otworzyć...
Ktoś idzie.
sadza gwałtem Hankę — i, stając na progu przedpokoju, mówi
Niech kucharka idzie otworzyć i powie, że obie panie Dulskie przyjmują!
Zasłona spada.