DULSKA

pada na kanapę

Nie wytrzymam — daję słowo — nie wytrzymam.

ZBYSZKO

Siadaj, Hanka — siadaj rzędem obok mamy. Teraz tu twoje miejsce...

Sadza gwałtem Hankę na kanapę.

JULJASIEWICZOWA

Zbyszko!

Dzwonek — Hanka się zrywa i chce biec otworzyć.

ZBYSZKO