do dziewcząt

Hesia, kurze ścierać... Mela, gamy...

do sypialni

Felicjan... do biura...

Wpada Hesia.

Żywo... Mela!...

Wchodzi Mela.

Otwieraj fortepian... no! będzie znów można zacząć żyć po Bożemu...

Wybiega do kuchni — w głębi przez przedpokój widać jak Tadrachowa z Hanką przenoszą kufer.

MELA