biegnie ku nim

Andziu! Andziu! gdzie ty idziesz? Ty idziesz całkiem!

HANKA

Całuję rączki panience... jedna panienka tu co warta. Niech się ta panience powodzi... a innym to niech...

Robi groźny gest ręką.

MELA

biegnie do drzwi Zbyszka

Zbyszko! Hanka się wyprowadza!... Zamknął się... Zbyszko!

HESIA

Mela! zwariowałaś!...