ZBYSZKO
wychyla głowę ze drzwi — nieubrany
Czego?
MELA
tajemniczo
Nie bójcie się... ja nic mamci nie powiem.
ZBYSZKO
Na czysto zwariowała.
MELA
Bo przecież to nie wasza wina.
wychyla głowę ze drzwi — nieubrany
Czego?
tajemniczo
Nie bójcie się... ja nic mamci nie powiem.
Na czysto zwariowała.
Bo przecież to nie wasza wina.