[Epilog]
Niech wszechmocna najpierwej cześć odbierze władza,
Co do prochu nicości złość pogan sprowadza,
A wieńcząc Bolesława znój mężnej prawicy,
Wstęp im w końcu toruje do Pańskiej winnicy.
Chrystusowi, którego prawo światem władnie,
Niechaj jego tryumfów dank300 cały przypadnie;
Boć nie prosta to ludzka lub rycerska sprawa
W tym zwycięskim polocie hufów Bolesława.
On opasał gród, wielką już przeszłością stary,