Stój! Widzisz! Ale kobita!

PODOFICER

Diabli nadali! Na rozpłodek pułków kirasjerów18!

TAMBURMAJOR

I do hodowli tamburmajorów!

PODOFICER

Jak głowę nosi! A krucze włosy jakby ją ciężarem na bok ciągnęły! Ależ oczy —

TAMBURMAJOR

Jakbyś do komina spojrzał albo do studni. Jazda za nią!

WNĘTRZE JASNO OŚWIETLONEJ BUDY