Coś ci przecież błyska pod palcami.
MARIA
Kolczyki — znalazłam.
WOYZECK
Ja jeszcze nic takiego nie znalazłem! Dwa na raz.
MARIA
Czym ci dziewka21?
WOYZECK
No, dobrze już, Maryś. Jak ten mały śpi. Popraw mu rączkę. Stołek go uwiera. Pot kroplisty wystąpił mu na czoło... Wszystko pracuje na tym świecie, nawet we śnie! Ach, my, biedaki!... Masz tu jeszcze pieniądze, Maryś, żołd i to, com dostał od kapitana.