WOYZECK
Nie mogę spać! Ledwie oczy przymknę, znów ich widzę i słyszę skrzypce mocniej, coraz mocniej! A potem coś gada w ścianie. Nic nie słyszysz?
ANDRZEJ
Tak — niech sobie tańczą! Człowiek zmęczony, niech nas Bóg ma w swej opiece, amen.
WOYZECK
Wciąż coś gada: przebij! zadźgaj! A przed oczami błyska mi ciągle coś jak nóż!
ANDRZEJ
Śpij, wariacie!
WOYZECK
Mocniej! Mocniej!