Milczenie.
MARIA
Patrz, jak czerwono wschodzi księżyc!
WOYZECK
Jak żelazo we krwi.
MARIA
Co ci, Franek? Takiś blady.
Woyzeck zamierza się na nią nożem.
Franek, stój! Na miłość boską! Ratunku! Ratunku!
Milczenie.
Patrz, jak czerwono wschodzi księżyc!
Jak żelazo we krwi.
Co ci, Franek? Takiś blady.
Woyzeck zamierza się na nią nożem.
Franek, stój! Na miłość boską! Ratunku! Ratunku!