Pragnące zamrzeć i kwitnąć, różane,

Bez skargi.

O moje oczy, musicie płonąć, wpatrzone

W płomienie świecy,

Pragnące usnąć i spać, spłakane

Nie patrzeć więcej.

LEONCE

podczas tego, rozmarzony

O, miłość zamierająca piękniejsza jest od tej, która rozkwita. Jestem podobny Rzymianinowi; po wybornej uczcie złote ryby grają na deser barwami zgonu. Jakże obumiera rumieniec jej policzków, jak cicho wypala się oko, jak delikatnie bije i opada tętno! Adio, adio11, ślicznotko moja, umiłuję ciebie umarłą.

znów zbliża się Rozetta