Wiem, jak wzajemność zyskać i umierać.

Umrę, lecz pierwej rozkoszy użyłem,

Niech co chce będzie — szczęśliwy już byłem.

Mamże kląć losom? jam sprawca mej doli,

Ja chciałem cierpieć, nie zmieniłem woli,

Dziś wróć mi dawne trudy i rozkosze,

Jam gotów znosić, co zniosłem, co znoszę.

Gotów żyć znowu, jakeśmy z nią żyli,

Gotów na wszystko — prócz śmierci Leili.

Życia mojego żałować nie warto,