Miałem — czy mam go dotąd? — przyjaciela —
Daj mu ten pierścień, przysięgliśmy na nim,
Wspomnieć o sobie choć raz przed skonaniem.
Wiem, że mnie kochał — chcę, by się dowiedział
O moim zgonie — on mi przepowiedział. —
Dziwno — on wzrokiem przeniknął proroczym
Przed laty wszystko, co ma ze mną stać się —
Śmiałem się — (wtenczas mogłem jeszcze śmiać się)
Gdy on ostrzegał — nie pamiętam o czym!
Lecz teraz myślą wyzywam na nowo