I wkoło wzrokiem ognistym uderzył.

«Choć wrogi wkoło, choć gęste wystrzały,

Jam z krwawszych bitew nieraz wyszedł cały»

Zbójcy wychodzą, stają na skał szczycie:

«Rzucaj broń, krzyczą, komu miłe życie!» —

Ale Hassana oczy i rozkazy

Straszniejsze niźli nieprzyjaciół razy,

I z garstki szczupłej, ale wiernej panu,

Żaden nie rzucił swego ataganu,

I żaden podle nie krzyknął «Amanu!» —