I zakończyła biedaków mizerią.

Ci, stojąc dotąd w grzęzawie po kosty,

Jęli iść naprzód przez ciał żywych mosty.

LXXIV

Dońcy lub jeśli wolicie: kozaki

(Po obu nazwach czytelnicy trafią

Do sensu; nie ma w tym ważności takiej,

Gdy politykę znam i geografią),

Dońcy, nawykli do swojej kulbaki,

Nie obeznani za to z topografią