Mieli litości! Wilcy nie tak gonią
Trwożliwe jagnię. — A komuż tu winę
przypisać? Ludzkiej naturze czy królom,
Co zostawiają litość błędnym kulom?
XCIII
Nad małą główką szable migotały,
Włosy się wzbiły dębem w tej katuszy,
Twarz skryła między umarłymi ciały,
Gdy Juan przybiegł, spojrzał, zadrżał w duszy...
Zmilczę, co wyrzekł, aby nie struchlały