I wpadły pod miecz. Oko się rozczuli

Na taki widok. Piękne jak maj świeży

Dziesięcioletnie dziewczę z lękiem tuli

Pierś dygocącą do nich i twarz kryje

Na łonie matki swej, co już nie żyje.

XCII

Z błyszczącym okiem i błyszczącą bronią

Dwaj dońcy biedną zgonili dziewczynę,

Przy nich się dzikie Syberii zapłonią

Bestie ze wstydu; by też odrobinę