Lecz kalamburem umiał wielkość zgnieść ci.
On wesół — nawet gdy mu nóż tkwi w łonie...
Pobierasz pensję i doznajesz cześci,
Od wielu wprawdzie nieposzanowanej...
— Ludzkość nie uzna sławy, zawołanej.
II
Pono z Kinnairdem w sprawie Marineta544
Podleś się obszedł; lecz nie chcę w plugactwie
Grzebać — gdzieś wyżej leży moja meta..
Toć nie ozdobi grobowca w opactwie