Z wielkim zajęciem oglądał świątynię
Juan; tysiąc mu Cressy w myśl stawa
Na widok hełmu, co wiekom jedynie
Poddał się. Równie grozą go napawa
Grób księdza, który królów karcąc, ginie,
Królów, co jednak podkładają prawa
Swoim wyrokom. Leila patrzała
I: „Co to za dom wielki?” — zapytała.
LXXV
Gdy powiedziano: „To mieszkanie boże.” —