„Prześlicznie mieszka!” — mówi, lecz nie zdoła
Pojąć, jak w domu swoim cierpieć może
Niewiernych, co nie szczędzili kościoła
W jej kraju, gdzie jest takie samo morze,
Lecz żyją wierni, i gniewem anioła
Marszczy się, że swe świątynie najlepsze
Mahomet rzuca jak perły przed wieprze.
LXXVI
Hop, hop przez niwy, niby ogród duży,
Raj chmielów pięknych i traw wybujałych.