Najsubtelniejszy mózg za wiotki na nie.
Ale wierzyć w nie? Gdy swymi oczyma
Zobaczę, iż się ciało niczym stanie,
Uwierzę, że świat jest duchem, że zdrowy
Rozsądek noszę, choć nie noszę głowy.
II
Co za wspaniały pomysł świat przedstawić
Powszechną „jaźnią”; mówić, że substratem
Jego duchowe „Ja”! Chcę w zakład stawić
Taki świat, że jest wiele prawdy na tem.