Albo: „Bóg z tobą!” Nie liczę do bredni,
Że tak rozumiał. Ja sam — pół-Normana;
(Na swe nieszczęście) — znałem wiele osób,
Co zawsze: „Witaj”, mówiły w ten sposób.
XIII
Lecz Juan za to rozumiał ich ruchy,
A że miał serce orle, nie gołębie,
Dobył krócicy szybko zza pazuchy,
Strzelił, jednemu kulę utkwił w kłębie.
Ten padł i tarzał się jak wół od muchy