„Podnieść go! Złożyć na wozie. Pomogę”.

XVI

Nie dopełnili zacnego uczynku,

Gdy konający: „Och! przeklęta zupa —

Wrzasnął. — Och, podaj, och, kie-li-szek kmin-kó-

Wki; och, odejdź precz — och, nie ruszaj — trupa!”

Wtem na serdecznym już gaśnie kominku

Życie i czarna krew mu z rany chlupa,

Rzężąc zatopił w szyi sztywne palce

I zdarł z niej chustkę, krzycząc: „Daj to Salce!”