Bo zaraz matka pisze i zawodzi,

Że jest wstrząśnięta jej niebogi dusza,

Potem surowo pan brat cię nachodzi

I pyta, przy czym groźnie wąsem rusza,

W jakich zamiarach bywasz. Stąd wychodzi,

Że cię panienka do małżeństwa zmusza.

Więc, mając nad nią i nad sobą litość,

Za zapowiedzi płacisz należytość...

LXI

Znałem ja wielu w ten sposób żonatych